Posted

Slogan reklamowy „Cukier krzepi” nie do końca fałszywy. Z pewnością cukier krzepi żyjące między innymi w jamie ustnej, bakterie. Z naszego punktu widzenia najwięcej szkody przynoszą bakterie bezwzględnie beztlenowe. To one przetwarzają glukozę do nisko stężonych kwasów organicznych rozpuszczających szkliwo – najtwardszą tkankę w organizmie.

Rodzi się zatem pytanie: W jaki sposób bezwzględne beztlenowce potrafią przetrwać w jamie ustnej? Minimalna ilość tlenu powinna zniszczyć całe kolonie. Tak jest w rzeczywistości. Są jednak miejsca gdzie beztlenowce potrafią się ukryć i narobić sporo zamieszania. Ich obecność zdradza próchnica zębów. Podążając za rozwojem próchnicy można odkryć sprytne kryjówki bakterii i zapobiegać szkodom zanim jeszcze nastąpią.

W pierwszej kolejności próchnica rozwija się na powierzchniach żujących zębów trzonowych. Zęby te anatomicznie posiadają bruzdy i zagłębienia. W tych właśnie bruzdach beztlenowce potrafią znakomicie się rozwijać. (O dostawy krzepiącego cukru nie muszą się zwykle martwić). Z czasem na bruzdach pojawiają się mikropęknięcia – „autostrada” dzięki której bakterie mogą wnikać do wnętrza zęba i namnażać się bez przeszkód. Próchnica powierzchni żujących dotyczy głównie dzieci. Kiedy już zęby trzonowe zostaną zabezpieczone, wyleczone lub usunięte, problem teoretycznie powinien się rozwiązać.

Są niestety jeszcze inne miejsca, w których to beztlenowce potrafią się ukryć przed śmiercionośnym tlenem. O tym jakie to miejsca i jak sobie z tym radzić w następnym artykule.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *