Posted

Bakterie są na naszej planecie od ponad 4 mld lat. To one, dzięki swej łaskawości pozwalają nam dzisiaj żyć.

Tak jak my troszczymy się o naszą planetę, tak bakterie żyjące w naszym organizmie troszczą się o swoje środowisko. W pewnym sensie jesteśmy dla naszych bakterii tym, czym nasza planeta dla nas. Ciężko więc pracują aby utrzymać swoją planetę – organizm w jak najlepszej kondycji. Z kolei planeta- organizm robi wszystko aby żyć w możliwie największym komforcie. Jednym słowem planeta – organizm i zasiedlające ją bakterie żyją w harmonijnej symbiozie dla wspólnego dobra.

Co się stanie, kiedy na chwile, lub na nieco dłużej zapomnimy o tej koegzystencji?

Złe odżywianie, niezdrowa woda, powietrze, spożywanie wysoko przetworzonych produktów zwierzęcych, zbyt mało ruchu, stres powodują poważne naruszenie zasad zawartej umowy. Stan taki jest jak wybuch wulkanu lub uderzenie asteroidy. Niszczy życie. Miejsce zniszczonych, pracujących dla nas bakterii zajmują agresywne, chorobotwórcze mikroorganizmy. Krucha równowaga biocenozy zostaje zniszczona. Broniący się organizm działa na wielu frontach. Powstaje mnóstwo większych lub mniejszych ognisk zapalnych absorbujących układ immunologiczny. W pierwszej kolejności chronione są ośrodki ważne dla życia takie jak mózg i serce oraz bezpośrednio współpracujące z nimi układy.

Niestety nasze zęby i dziąsła nie są z tego punktu widzenia aż tak ważne dla organizmu. To tutaj agresywne mikroby potrafią przetrwać najdłużej. Skutkiem tego są stale nawracające zapalenia dziąseł, krwawienie, recesje oraz pojawiające się nowe ubytki próchnicowe. Dlatego tak ważne jest zachowanie możliwie najkorzystniejszego środowiska dla życia naszych najlepszych sprzymierzeńców.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *